StopWindykacja Zglos numer
Forum społeczności: pytania o windykację, wzory pism, doświadczenia innych użytkowników. Wejdź
Opublikowano 18.07.2026
Odsłony 178

Zadłużenie i windykacja

Windykator dzwoni codziennie — gdzie kończy się przypomnienie, a zaczyna nękanie?

Telefon od firmy windykacyjnej może być zwykłym przypomnieniem o zaległej płatności. Gdy jednak połączenia powtarzają się codziennie, przychodzą z różnych numerów, towarzyszą im wiadomości SMS, groźby lub kontaktowanie się z rodziną, granica legalnej windykacj…

Windykator dzwoni codziennie — gdzie kończy się przypomnienie, a zaczyna nękanie?

Telefon od firmy windykacyjnej może być zwykłym przypomnieniem o zaległej płatności. Gdy jednak połączenia powtarzają się codziennie, przychodzą z różnych numerów, towarzyszą im wiadomości SMS, groźby lub kontaktowanie się z rodziną, granica legalnej windykacji może zostać przekroczona. Polskie przepisy nie określają dokładnie, ile razy windykator może zadzwonić w ciągu dnia lub tygodnia. Liczy się całokształt jego zachowania.

Czy windykator ma prawo dzwonić?

Wierzyciel ma prawo domagać się zapłaty należności. Może robić to samodzielnie albo zlecić prowadzenie sprawy firmie windykacyjnej. Kontakt telefoniczny, wiadomość SMS, e-mail czy wezwanie do zapłaty nie są więc z założenia bezprawne.

Także przetwarzanie danych dłużnika może być uzasadnione potrzebą dochodzenia roszczenia. Nie oznacza to jednak pełnej dowolności. Prezes UODO wskazuje, że działania windykacyjne powinny być niezbędne do realizacji celu i nie mogą w nieproporcjonalny sposób naruszać praw oraz wolności osoby, której dane dotyczą.

Prawidłowy kontakt powinien służyć przekazaniu informacji o zadłużeniu, wyjaśnieniu podstawy roszczenia lub zaproponowaniu ugody. Nie powinien natomiast być narzędziem zastraszania i wywoływania presji psychicznej.

Jeden telefon dziennie — legalny czy nie?

Nie istnieje przepis mówiący, że jeden telefon dziennie jest zawsze dozwolony, a dwa połączenia automatycznie oznaczają nękanie. Oceniane są między innymi częstotliwość kontaktów, ich pora, treść rozmów, stosowany język oraz reakcja windykatora na stanowisko osoby, do której dzwoni.

Codzienne połączenie może być uznane za zwykłe przypomnienie, jeżeli:

  • odbywa się o rozsądnej porze,
  • rozmówca przedstawia się i podaje, w czyim imieniu działa,
  • przekazuje rzetelne informacje o długu,
  • nie grozi i nie obraża,
  • pozwala przedstawić zastrzeżenia lub ustalić termin kolejnego kontaktu.

Sytuacja wygląda inaczej, gdy połączenia są wykonywane kilka albo kilkanaście razy dziennie, naprzemiennie z wiadomościami SMS, e-mailami i wizytami terenowymi. Szczególnie niepokojące jest dzwonienie wcześnie rano, późnym wieczorem, z wielu różnych numerów albo natychmiast po zakończeniu poprzedniej rozmowy.

W jednej z decyzji dotyczących firmy GetBack Prezes UOKiK uznał wielokrotne wykonywanie połączeń oraz wysyłanie wielu wiadomości SMS w ciągu jednego dnia lub w kolejnych dniach za niedozwolony nacisk i agresywną praktykę rynkową. Urząd podkreślił, że takie „ataki dywanowe” mogą być nieproporcjonalne do celu, jakim jest doprowadzenie do dobrowolnej spłaty długu. Była to ocena konkretnej praktyki, a nie ustanowienie uniwersalnego limitu telefonów.

Kiedy działania windykatora mogą oznaczać nękanie?

O przekroczeniu granicy mogą świadczyć przede wszystkim uporczywość oraz wywoływane skutki. Czerwonymi flagami są:

  • wielokrotne telefony w ciągu dnia i dzwonienie z kolejnych numerów,
  • kontynuowanie intensywnego kontaktu mimo odebrania telefonu i przedstawienia swojego stanowiska,
  • ignorowanie reklamacji albo informacji, że dług jest kwestionowany,
  • grożenie natychmiastowym zajęciem majątku bez postępowania sądowego,
  • obrażanie, poniżanie lub nazywanie rozmówcy oszustem czy złodziejem,
  • ujawnianie informacji o zadłużeniu rodzinie, sąsiadom lub pracodawcy,
  • wywieranie presji poprzez kontaktowanie się z dziećmi albo innymi osobami bliskimi,
  • nachodzenie w mieszkaniu i ignorowanie prośby o opuszczenie posesji,
  • sugerowanie, że pracownik firmy windykacyjnej ma uprawnienia komornika.

Za agresywną praktykę rynkową może zostać uznany nacisk, który znacznie ogranicza swobodę decyzji konsumenta, zwłaszcza gdy przedsiębiorca wykorzystuje jego trudne położenie, stosuje groźby bezprawnych działań albo obraźliwe sformułowania.

Czy telefony windykatora mogą być stalkingiem?

Artykuł 190a Kodeksu karnego przewiduje odpowiedzialność za uporczywe nękanie, które wzbudza uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia, poniżenia lub udręczenia albo istotnie narusza prywatność. Ściganie podstawowej formy tego przestępstwa następuje na wniosek pokrzywdzonego.

Nie każde częste dzwonienie spełni jednak warunki odpowiedzialności karnej. Znaczenie mają czas trwania działań, ich intensywność, motyw sprawcy oraz rzeczywisty wpływ na życie pokrzywdzonego.

Stosowanie przepisów o stalkingu do windykacji pozostaje problematyczne. Rzecznik Praw Obywatelskich wskazuje, że obecna konstrukcja przepisów nie zawsze zapewnia osobom nękanym przez firmy windykacyjne skuteczną ochronę karną. Ministerstwo Sprawiedliwości prezentowało natomiast stanowisko, że obowiązujące regulacje są wystarczające. Oznacza to, że każda sprawa wymaga indywidualnej oceny dowodów i okoliczności.

Ochrona prywatności i dóbr osobistych

Nawet gdy zachowanie windykatora nie zostanie uznane za przestępstwo, może naruszać dobra osobiste. Kodeks cywilny chroni między innymi zdrowie, wolność, cześć, tajemnicę korespondencji oraz nietykalność mieszkania.

Osoba, której dobra osobiste zostały zagrożone lub naruszone, może domagać się zaniechania działania, usunięcia jego skutków, przeprosin, zadośćuczynienia albo zapłaty określonej kwoty na cel społeczny.

Firma windykacyjna nie powinna także ujawniać osobom postronnym informacji o zadłużeniu. Prezes UODO uznał, że pozostawienie w miejscu dostępnym dla osób trzecich niezabezpieczonej wiadomości informującej o pożyczce i konieczności jej spłaty może naruszać prawo do prywatności oraz dobre imię dłużnika.

Co zrobić, gdy telefony stają się uciążliwe?

W pierwszej kolejności warto zażądać pisemnego przedstawienia informacji o zobowiązaniu: danych aktualnego wierzyciela, podstawy długu, jego wysokości, terminu wymagalności oraz dokumentu potwierdzającego ewentualne przejęcie wierzytelności.

Następnie można wysłać wiadomość o następującej treści:

Wnoszę o ograniczenie kontaktu w sprawie wskazanego zobowiązania do korespondencji pisemnej lub wiadomości e-mail. Proszę również o przedstawienie pełnej podstawy dochodzonego roszczenia, danych wierzyciela oraz szczegółowego wyliczenia należności. Wielokrotne połączenia telefoniczne traktuję jako nadmiernie uciążliwe. Dalsze kontakty będę dokumentować.

Samo wysłanie takiego pisma nie powoduje anulowania długu i nie zawsze automatycznie zakazuje wykonania kolejnego telefonu. Może jednak stanowić ważny dowód, że firma znała stanowisko odbiorcy, a mimo to kontynuowała intensywne działania.

Należy zachować historię połączeń, wiadomości SMS, e-maile, koperty, pisma oraz własne notatki zawierające datę rozmowy, nazwisko pracownika i przebieg kontaktu.

Konsument może skorzystać z bezpłatnej pomocy miejskiego lub powiatowego rzecznika konsumentów. Powtarzalne praktyki dotyczące większej liczby osób można zgłosić do UOKiK, a nieprawidłowe ujawnianie lub wykorzystywanie danych — do Prezesa UODO. W przypadku gróźb, przemocy, uporczywego nękania lub wywoływania uzasadnionego poczucia zagrożenia sprawę można zgłosić Policji albo prokuraturze. Informacje o dostępnej pomocy konsumenckiej publikuje UOKiK.

Windykator to nie komornik

Pracownik firmy windykacyjnej może prosić o zapłatę, prowadzić negocjacje i proponować ugodę. Nie może jednak samodzielnie zająć konta, wynagrodzenia, samochodu ani wyposażenia mieszkania. Przymusową egzekucję prowadzi komornik sądowy na podstawie odpowiedniego tytułu wykonawczego.

Dlatego nie należy ulegać bezprawnym groźbom, ale nie powinno się również ignorować oficjalnej korespondencji z sądu lub od komornika. Zastrzeżenia do sposobu prowadzenia windykacji i spór dotyczący istnienia długu to dwie odrębne kwestie.

Podsumowanie

Granica między przypomnieniem a nękaniem nie zależy wyłącznie od liczby telefonów. Wyznaczają ją proporcjonalność, częstotliwość, treść komunikatów, pora kontaktu oraz poszanowanie prywatności i godności rozmówcy.

Windykator może przypominać o należności. Nie może jednak zastraszać, poniżać, ujawniać długu osobom postronnym ani osaczać człowieka wielokrotnymi kontaktami. Gdy telefon przestaje być sposobem przekazania informacji, a staje się narzędziem presji psychicznej, warto rozpocząć dokumentowanie działań i skorzystać z dostępnych środków ochrony.

Artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje indywidualnej porady prawnej. Stan prawny: lipiec 2026 r.

Materiał ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej.

Wróć do bazy wiedzy

Udostępnij ten wpis

Przekaż artykuł dalej jednym kliknięciem.

X / Twitter Pinterest

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.

Moderacja komentarzy: po wysłaniu komentarz będzie oczekiwał na akceptację administratora. Dopiero po zatwierdzeniu pojawi się publicznie pod artykułem.

Przeczytaj również