Mój pies bardzo stresuje się, gdy wychodzę z domu — szczeka, piszczy i chodzi od drzwi do okna. Czy ktoś miał podobny problem?
Podobno najlepiej zacząć od krótkich wyjść, trwających zaledwie kilka minut, i stopniowo wydłużać czas nieobecności. Warto też zostawić psu ulubioną zabawkę lub matę węchową, aby miał czym się zająć. Ważne jest, żeby nie robić długich pożegnań ani zbyt emocjonalnych powitań.
Jakie metody sprawdziły się u Was? 🐾