Tak, z mojego doświadczenia wynika, że dzwonią bardzo uporczywie – po kilka razy dziennie, a nawet w nocy. Ostatnio miałem od nich tzw. "głuchy telefon", po którym od razu się rozłączyli. Do tego dochodzi codzienne, natarczywe wysyłanie e-maili. Co więcej, domagają się zapłaty nawet w sytuacji, gdy dług został już sprzedany innej firmie!
Odpisałem na ich wiadomości, wysyłając oficjalne Wezwanie do zaprzestania uporczywego nękania. Odpisali mi, że takie pismo jest rzekomo "nieważne". Oczywiście wyśmiałem takie tłumaczenie. Złożyłem zawiadomienie w prokuraturze o nękanie i sprawa jest obecnie w toku. Nie dajcie się im zastraszyć.